5 problemów transportu wewnętrznego, które hamują wydajność magazynu

Transport wewnętrzny to wszystkie przejazdy w obrębie magazynu — od odkładania palet, przez dowóz materiałów do pakowania, po transfer między strefami. Zwykle działa w tle, dlatego łatwo przeoczyć moment, w którym zaczyna spowalniać całą operację: wydłużają się trasy, pojawiają się zatory, a zespół pracuje coraz większym kosztem czasu i sił. W tym artykule omawiamy 5 najczęstszych problemów transportu wewnętrznego.

Problem 1: Zbyt długie i niepotrzebne trasy transportowe

Ten problem pojawia się, gdy towar i ludzie pokonują w magazynie więcej metrów, niż to konieczne. Każdy dodatkowy odcinek to dłuższy czas realizacji zleceń, więcej przejazdów i większe ryzyko zatorów w ciągach komunikacyjnych.

Objawy

  • magazynierzy są w ciągłym ruchu, ale wydajność nie rośnie,
  • pojawiają się puste przebiegi (przejazdy bez ładunku), bo trzeba wracać po paletę, wózek lub opakowania.

Najczęstsze przyczyny

  • brak analizy przepływu, czyli tego, jak towar realnie przechodzi przez magazyn od przyjęcia do wysyłki,
  • przypadkowe rozmieszczenie stref (np. kompletacja daleko od pakowania),
  • towary o wysokiej rotacji ulokowane w odległych miejscach.

Kierunek rozwiązania

Zacznij od mapowania tras: sprawdź, którędy najczęściej poruszają się pracownicy i wózki oraz gdzie powstają „nadprogramowe” przejazdy. Następnie skracaj dystanse przez przybliżenie powiązanych stref, ustawienie towaru pod rotację i ograniczenie powrotów po sprzęt lub nośniki.

Problem 2: Niedopasowany sprzęt transportu wewnętrznego

Sprzęt transportu wewnętrznego bywa dobierany „na szybko” — jeden typ wózka ma obsłużyć różne zadania, różne ładunki i różne odcinki trasy. W praktyce oznacza to, że część pracy wykonywana jest na granicy możliwości sprzętu albo w sposób nieergonomiczny.

Objawy:

  • częste przeciążenia,
  • przyspieszone zużycie kół i łożysk,
  • uszkodzenia wózków,
  • większe obciążenie pracowników.

Przyczyny:

  • „uniwersalne” rozwiązania do wszystkiego
  • brak analizy warunków pracy.

Kierunek rozwiązania:

Zacznij od spisania, co i jak często jest transportowane, jak wygląda najtrudniejszy fragment trasy oraz jaka nośność jest realnie potrzebna. Dopiero potem dobierz typ wózka, rodzaj kół i konstrukcję (np. do palet, pojemników, płyt, towarów wielkogabarytowych).

Jeśli chcesz przełożyć te założenia na konkretny dobór wózków, koszy czy rollkontenerów, LWP Logistics pomaga dopasować rozwiązanie do ładunku, nawierzchni i organizacji pracy w magazynie — tak, żeby ograniczyć przeciążenia i awarie oraz usprawnić przepływ. Więcej informacji znajdziesz na: https://lwplogistics.pl/.

Przeczytaj także:  Bezpieczeństwo transakcji i przechowywania: jak mądrze inwestować w złote sztabki?

Problem 3: Przestoje i zatory w strefach magazynowych

Zatory pojawiają się wtedy, gdy kilka procesów transportu wewnętrznego w magazynie spotyka się w jednym miejscu i zaczyna sobie przeszkadzać. Najczęściej widać to w strefie pakowania, przy bramach wysyłkowych albo na głównych ciągach komunikacyjnych.

Objawy:

  • kolejki w strefie pakowania,
  • blokowanie przejazdów i przejść,
  • odkładanie palet lub pojemników w losowych miejscach,
  • narastające opóźnienia w końcówce zmiany.

Przyczyny:

  • brak buforów,
  • niedoszacowana przepustowość stref
  • sezonowość lub skoki zamówień.

Kierunek rozwiązania:

Rozdziel ruch i twórz tymczasowe bufory transportowe. W praktyce pomaga wyznaczenie stref do odkładania rzeczy przed pakowaniem i wysyłką, ustalenie kierunków poruszania się wózków oraz separacja ruchu pieszego od transportu.

Problem 4: Nadmierne obciążenie pracowników

Ten problem zwykle zaczyna się od codziennych drobnych obciążeń: ręcznego dźwigania, ciągnięcia wózków po opornym podłożu, podnoszenia towaru z niskich poziomów albo częstych skrętów z ładunkiem.

Objawy:

  • wolniejsze wykonywanie tych samych zadań,
  • więcej pomyłek przy kompletacji i pakowaniu,
  • skargi na przeciążenia i urazy.

Przyczyny:

  • ręczne przenoszenie ładunków,
  • zbyt duże opory transportu.

Kierunek rozwiązania:

Zacznij od zaopatrzenia się w ergonomiczne wózki transportowe. W praktyce oznacza to ograniczenie ręcznego dźwigania na rzecz transportu na wózkach dopasowanych do ładunku, poprawę płynności przejazdu, a także takie ustawienie stanowisk i nośników, żeby pracownik nie musiał wykonywać dodatkowych przełożeń i poprawek ładunku.

Problem 5: Brak standaryzacji i procedur transportu

Gdy w transporcie wewnętrznym nie ma prostych zasad, każdy pracuje „po swojemu”. Standaryzacja to nic skomplikowanego — chodzi o ustalone, powtarzalne sposoby wykonania najczęstszych czynności.

Objawy:

  • różne metody pracy w tym samym procesie,
  • brak powtarzalności czasów realizacji,
  • odkładanie towaru w losowych miejscach,
  • niejasne pierwszeństwo w ciągach komunikacyjnych.

Przyczyny:

  • brak podstawowych standardów i oznaczeń,
  • nieustalone zasady poruszania się,
  • brak nadzoru nad przepływem ładunków między strefami.

Kierunek rozwiązania:

Wprowadź proste procedury i jasne reguły ruchu. Zwykle wystarczy zdefiniować stałe trasy i kierunki przejazdu, miejsca buforowe, zasady oznaczania ładunku oraz krótką instrukcję obsługi najczęściej używanego sprzętu.

Od chaosu do powtarzalności – porządek w transporcie wewnętrznym

Transport wewnętrzny wpływa na tempo kompletacji, pakowania i wysyłki w każdym zleceniu. Gdy trasy są za długie, sprzęt niedopasowany, a w strefach tworzą się zatory, magazyn staje się mniej wydajny i rośnie obciążenie pracowników.

Najczęściej wystarczą proste działania: skrócenie tras, uporządkowanie ruchu, wyznaczenie buforów i ograniczenie ręcznego dźwigania. Warto robić takie przeglądy regularnie, bo nawet drobne korekty szybko poprawiają płynność pracy.

Art. Sponsorowany

Źródło grafiki: Freepik

5 problemów transportu wewnętrznego, które hamują wydajność magazynu
Przewiń na górę